iTechArt logo

Z półki iTechArt: “Czysty kod. Podręcznik dobrego programisty” Roberta C. Martina

Development & QA

Jak odróżnić dobry kod od złego? Jak pisać dobry kod, a zły przekształcić w dobry? Jak go formatować, aby osiągnąć maksymalną czytelność? Jak implementować pełną obsługę błędów bez zaśmiecania logiki kodu? Jeśli znasz odpowiedzi na te pytania, jest duża szansa, że przeczytałeś już książkę nazywaną „Biblią programisty”. Nic dziwnego, że w sekcji „ulubiona lektura zawodowa” najczęściej wymieniają ją nowi pracownicy naszej firmy. Jak tłumaczą swój wybór? Czego możesz nie wiedzieć o Robercie C. Martinie? 

Michal_Kwiatkowski.jpg

Michał Kwiatkowski

Senior Content Specialist

Dziennikarz społeczny i kulturalny, rzecznik i organizator festiwali, członek zespołu komunikacji iTechArt

Robert C. Martin, lepiej znany pod pseudonimem „Wujek Bob”, to legendarny programista z ponad 50-letnim doświadczeniem i bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych autorów i prelegentów w branży. Po rozpoczęciu kariery w 1968 roku, pozostał w niej do dziś. W 1992 roku został konsultantem i od tego czasu pracuje na własny rachunek. Przez lata prowadził kilka firm, napisał wiele książek i artykułów oraz przemawiał do społeczności programistów na całym świecie. 

Proszony o wyjaśnienie, czym jest czysty kod w jednym zdaniu, mówi, że „czysty kod zawsze wygląda tak, jakby został napisany przez kogoś, komu zależy”. W swojej najpopularniejszej książce przyznaje się do łamania wielu zasad, robiąc to, czego większość autorów robić nie chce – nakazywać. Jego zdaniem pisarze mają tendencję do przedstawiania czytelnikowi dowodów i pozwalania mu na dokonywanie własnych wyborów, czyli na coś, czego w “Czystym kodzie” z pełnym przekonaniem nie robi. 

Co więc robi? „Wybrałem bardziej ryzykowną drogę. W tej książce mówię, jak masz się zachować. Jestem twoją matką. Mówię: rób to, nie rób tamtego!” Wujek Bob twierdzi, że kiedy ktoś czyta jego książkę, ważne jest, aby zrozumiał, że autor zwraca się tak naprawdę do siebie samego. To jego własne zasady, do których sam się stosuje. „Słowa, które wychodziły spod moich palców, kiedy pisałem tę książkę, to takie małe aniołki i diabełki, szepczące mi do ucha, kiedy źle się zachowuję”. 

Dlatego czytając „Czysty kod” można zerknąć w środek głowy Wujka Boba, gdy próbuje odnaleźć swoją drogę w karierze programisty. Jak książka pomogła naszym pracownikom odnaleźć się na ścieżce kariery programisty w iTechArt? 

- Czytanie „Czystego kodu” sprawi, że staniesz się lepszym programistą. Zredukujesz dług techniczny podczas pisania i refaktoryzacji kodu. Książka jest przystępna, zwłaszcza dla nowych programistów. Wiemy, że nawet zły kod może działać, ale kiedy jest zrobiony niechlujnie i nie jest czysty, może spowodować utratę niezliczonej ilości godzin i znacznych zasobów z powodu trudnego utrzymania. Wujek Bob skompilował bazę wiedzy, która opisuje sposób, w jaki powinniśmy myśleć, kiedy piszemy, czytamy i czyścimy kod. Ta książka jest obowiązkowa dla każdego, kto jest zainteresowany tworzeniem lepszego kodu. 
Mateusz Bębenek, Java Developer z biura w Łodzi 

- Ta książka jest jak biblia dla programistów, ponieważ dotyka każdej ważnej części procesu tworzenia oprogramowania i opisuje, jak pisać kod w sprytny i przejrzysty sposób. 
Uladzislau Petrusevichc, Salesforce Developer z biura w Łodzi 

- Ta książka pomoże Ci wypracować solidne podejście do pisania i zarządzania kodem. To ważne, abyś nie tylko ty mógł wytłumaczyć swój nowy fragment kodu, ale by każdy, nawet za kilka lat, mógł go przeczytać, zrozumieć i rozszerzyć jego funkcjonalność, zachowując maksymalną możliwą prostotę i stabilność. Powiedziałbym, że od czasu do czasu do tej książki mogliby wrócić nawet doświadczeni programiści, aby przypomnieć sobie podstawowe zasady kodowania. 
Vitali Svishchou, Group Manager z biura we Wrocławiu 

- Polecam każdemu, kto pisze kod. Ta książka mogłaby mieć drugie imię — „Czysty kod lub jak sprawić, by Twój kod był czytelny, wygodny i wielokrotnego użytku”. 
Natallia Silina, Flutter Developer z biura w Krakowie 

Czego możesz nie wiedzieć o Robercie C. Martinie?

  • Mieszka na północnym brzegu jeziora Michigan w północnym Illinois 
  • Uczy się pilotowania 
  • Jest żonaty od 44 lat, ma czworo dzieci i sześcioro wnucząt 
  • Był jednym z siedemnastu programistów, którzy w 2001 roku spotkali się w ośrodku w Snowbird w stanie Utah, aby omówić metody programowania. W wyniku tego spotkania opublikowali słynny Manifest na rzecz Agile Software Development. 

Używa: 

  • Javy, ponieważ jest popularna i ma dużo narzędzi 
  • Clojure, ponieważ jest potężny, elegancki i piękny 
  • Go, ponieważ jest szybkim, szybkim, szybkim i logicznym następcą C/C++ 
  • Pythona, bo jest powszechny i łatwy 
  • Ruby, bo jest powszechny i bogaty 
  • C, C++, w razie potrzeby 


- Jest aktywny na Twitterze, możecie śledzieć go tutaj: twitter.com/unclebobmartin   

- Od wielu lat prowadzi bloga: blog.cleancoder.com  

- Kiedy jest zmęczony, żeby naładować baterie oglądać następujące kanały na YouTube: Veritasium, Space-time, VSauce or Numberphile.  

Czekajcie na więcej wpisów z serii „Z półki iTechArt” ✌️📚